Ciekawskość burzy spokój

Aby nauczyć się budowania pozytywnych relacji z ludźmi nas otaczającymi, podstawową sprawą jest nauczyć się odróżniać takie cechy, jak czysta ciekawość, podyktowana właściwym sobie „wtykaniem nosa w nie swoje sprawy”, czy ta, której podłoże stanowi szczera życzliwość. Jest to z pewnością trudne, ale można sobie z tym poradzić, aby wytyczyć granice obu tych działań.

Ciekawskość burzy spokój

Ciekawość, ale ta zadziorna, paskudna i niepożądana, to chęć pozyskania różnych nowych, niekoniecznie niezbędnych do życia, informacji dla własnych celów. Albo jest też tak, że tych konkretnych celów w ogóle brak. Po prostu – chcemy wiedzieć wszystko, lubimy być na czasie, znać wszelkie nowinki ze świata – nie tylko tego dużego, ale także tego małego, który obraca się wokół nas. I właściwie w ogóle nie są nam one do niczego potrzebne, a jedynie zaśmiecają naszą głowę i zabierają cenny czas. Wiadomo, że tego rodzaju ciekawość jest zła i chyba nikt jej nie lubi. Szczególnie, gdy przejawia się bezustannym wypytywaniem o różne szczegóły, nawet te najbardziej intymne i prywatne, gdy wyraźnie widać, że druga osoba nie ma ochoty z nami na ten temat rozmawiać, a już tym bardziej, by dzielić się swymi problemami czy radościami lub też prosić o radę.

Wtedy ujawnia się tzw. natarczywość. Co więcej – jest ona bardzo, bardzo niepożądana. I z pewnością osoby, które na siłę próbują wycisnąć jakiekolwiek rzeczy od kogoś przy widocznym braku aprobaty „tego kogoś”, nie cieszą się zbytnią popularnością wśród znajomych. Natomiast, jeśli tkwimy już w bardziej zacieśnionych relacjach, np. z rodziną czy z przyjaciółmi, ciekawość wręcz jest na miejscu i potrzebna, ponieważ wyraża nasze zainteresowanie tym, co się u kogoś dzieje.

Jeśli by nie występowała w ogóle, oznaczałaby zupełną obojętność z naszej strony. I w tym przypadku możemy mówić o ciekawości, przez którą przemawia czysta życzliwość. I właśnie ta niezbędna jest do budowania przyjaznych stosunków z ludźmi, o czym nie wolno nigdy zapominać. Ale trzeba wiedzieć, kogo można wypytywać o szczegóły, kto nie będzie miał nam tego za złe, a kogo nie – i tu tkwi właśnie problem, z którym jednak można sobie poradzić!
Marta Akuszewska

hastagi na stronie:

#ciekawskość

Authors
Top