Nie cierpisz pracować ani uczyć się. A czytanie książek jest po prostu twoją piętą achillesową. Musisz jednak pamiętać, że jeśli nie poświęcisz się choć minimalnie systematycznemu dostarczaniu swemu mózgowi wiedzy – nigdy niczego nie osiągniesz, co by mogło cię zadowolić. W związku z tym pomyśl trochę nad „treningiem” swego umysłu.

Abiturient, inaczej maturzysta, to osoba, która ma na swoim koncie już swego rodzaju sukces – ukończenie szkoły średniej. Niewielki co prawda ten sukces w porównaniu z tym, że dzisiaj masę ludzi robi doktorat i karierę w kraju bądź za granicą, ale można to określić pierwszym z pasma sukcesów, które się zdobywa po drodze do sławy. Tak, więc, jeśli coraz częściej zdarza ci się myśleć o swej maturze i przyszłej edukacji, to znak, że powinieneś wyciągnąć pewne wnioski na przyszłość, a które mają dotyczyć twego własnego nastawienia do niepowodzeń, jak i zwycięstw. Musisz przyjąć zasadę do swej świadomości, że zanim będziesz na szczycie, wpierw musisz zaliczyć kilka kotlin, dolin i wąwozów. Ale gdy jesteś na szczycie, szybko przekonujesz, że widok jest pyszny i wspaniały, tak więc warto było się męczyć przez te kilka godzin, aby tam dotrzeć – zamiast wjechać na ową górę kolejką, która jest typowym przykładem drogi na skróty, po której nie odczuwa się takiej samej satysfakcji, co przy samodzielnym pokonywaniu góry.
Marta Akuszewska
